O książkach z serca, by utrwalić wrażenia
Blog > Komentarze do wpisu

Pragnienie Jo Nesbø

Czas na nadrobienie sporych zaległości. Zacznę od kryminału, na którego z wielką niecierpliwością i radością oczekiwałam. Nigdy nie ukrywałam, że szaleję za Harrym Holem i serią mu poświęconą. Stąd zakupiłam jej, już jedenastą część, jak tylko zawitała na księgarnianych półkach. 

pragnienie

Domyślam się, że Nesbø napisał Pragnienie pod pewnym naciskiem wydawnictwa, ale mimo tego przeczucia, nie wyczułam, żeby historia przedstawiona w tej części była wymuszona, czy też pozbawiona polotu. Wręcz przeciwnie jestem pod wrażeniem, że po okresie przerwy, może nie tak długim, bo czteroletnim, potrafił wrócić do postaci Harry'ego, tak jakby się z nim zrósł i nigdy nie zostawił go za sobą.

Harry Hole, po wydarzeniach z ostatniego tomu, postanowił rzucić wydział kryminalny i poświęcić się rodzinie oraz pracy w szkole policyjnej. Jednak działalność psychopatycznego mordercy oraz nieudolność policji, skłaniają jej władze do zaangażowania legendarnego śledczego w sprawę. Ciekawym zabiegiem jest tutaj wątek wampiryczny, daje jakiś posmak nowości.

Ten tom zupełnie mnie nie rozczarował, czego trochę się bałam. Może dlatego, że jego pojawienie się było dla mnie dużym zaskoczeniem. Cała zagadka kryminalna jest dość ciekawa, ale mylne tropy jakie podaje nam Nesbø, ostatecznie okazują się trochę naciągane. Najważniejszym atutem Pragnienia jest dla mnie to, że Harry Hole jest takim, jakim go zapamiętałam. Jego charakter, przyzwyczajenia, demony zostają takie same, dzięki czemu spotkanie z nim jest jak spotkanie ze starym znajomym.Uważam, że fani całej serii spędzą miło i beztrosko czas na lekturze tej części, tak jak ja,

 

Moja ocena:5/6

piątek, 02 czerwca 2017, nostoja

Polecane wpisy

  • Atlas:Doppelganger Dominika Słowik

    Aby pozostać jeszcze trochę w klimacie lat dziewięćdziesiątych i przedłużyć rozkoszowanie się Inną duszą , zabrałam się za nazywany "transowym" debiutem 2015 ro

  • Dziewczyny Emma Cline

    Od pewnego czasu, jestem bardzo łasa na nowości. Zakupuję je taczkami, ale prawda jest taka, że muszę dojrzeć na półce jak banany z supermarketów, zanim ostatec

  • Ślady Jakub Małecki

    Myślałam, że moim pierwszym spotkaniem z tym autorem będzie Dygot . Ale skoro oczy czytelnika i zachcianki są nieprzewidywalne, to co dopiero sytuacje kiedy kto