O książkach z serca, by utrwalić wrażenia
Blog > Komentarze do wpisu

Opętanie A.S. Byatt

Już sama nie pamiętam, co w końcu spowodowało, że sięgnęłam po tę książkę. Może słowo Romans i świadomość, że w jej wypadku nie grozi mi zniesmaczenie słabym językiem i nagromadzeniem szmirowatych opisów? Najważniejsze, że po nią sięgnęłam a naprawdę warto.


Tytułowe opętanie można rozumieć dwojako. Odnosi się ono zarówno do usidlenia przez namiętność, emocje i uczucia do drugiej osoby, jak i do silnej chęci poznania życia, w tym przypadku poetów, których dotychczas badacze znali z innej strony. Powieść ta toczy się w dwóch przedziałach czasowych. Jeden z nich przypada na lata 50 XIX wieku, a drugi na lata 80 wieku minionego. W pierwszym poznajemy losy Romansu poety - wcześniej uważanego za wiernego męża i poetki - uważanej za przedstawicielkę poezji lesbijskiej. W drugim jesteśmy świadkami jakie emocje i zabiegi może wywołać wśród badaczy literatury 
odkrycie prywatnych, zakazanych listów ich obiektów badań.

Powieść ta jest pełna listów, nawiązań do mitologii nordyckiej, bretańskiej, poematów, wierszy, dzienników. Ciągnie się powoli, by raz za razem przyspieszyć i przyprawić nas o rumieńce, przyspieszone bicie serce. Naprawdę bardzo długo nie miałam takiej przyjemności z czytania o uczuciach. Ten romans jest tutaj tak namacalny, budzący zachwyt, niepokój. Nie jest spłycony ani usprawiedliwiony, jednocześnie bolesny i cudowny. A to wszystko okraszone pięknymi wierszami i świetnymi poematami, które nabierają; dzięki zestawieniu ich z komentarzami ich autorów, interpretacjami; jeszcze większej głębi. A przecież tak łatwo można je było przez taki zabieg odrzeć z tajemnicy.


Jestem wciąż poruszona i zachwycona tą powieścią. Jest to fascynująca uczta. Mistrzowsko napisana, piękna, poetycka, poruszająca pozycja. Zdecydowanie polecam.

 

Moja ocena:6/6

wtorek, 09 sierpnia 2016, nostoja

Polecane wpisy

  • Atlas:Doppelganger Dominika Słowik

    Aby pozostać jeszcze trochę w klimacie lat dziewięćdziesiątych i przedłużyć rozkoszowanie się Inną duszą , zabrałam się za nazywany "transowym" debiutem 2015 ro

  • Inna dusza Łukasz Orbitowski

    Kolejną książką, po którą udało mi się sięgnąć, jeszcze w kwietniu, jest Inna dusza Łukasza Orbitowskiego. Już od jakiegoś czasu chciałam wziąć się za czytanie

  • Pragnienie Jo Nesbø

    Czas na nadrobienie sporych zaległości. Zacznę od kryminału, na którego z wielką niecierpliwością i radością oczekiwałam. Nigdy nie ukrywałam, że szaleję za Har

Komentarze
2016/08/09 15:28:41
Pozycja, o której piszesz to chyba coś więcej niż książka :) Bardzo cenię sobie pozycje, w których ukazane jest jak złudne może być tworzenie wyobrażenie na temat danego dzieła przez pryzmat osoby autora i odwrotnie.
-
2016/08/10 12:27:03
Tutaj też jest ukazana taka wręcz chorobliwa pogoń za poznaniem i doświadczeniem wszystkiego, co dany autor przeżył, zobaczył. Jest to dość przerażające, z drugiej strony czy właśnie taka ciekawość nie powinna cechować dobrego badacza, badacza w ogóle?