O książkach z serca, by utrwalić wrażenia
Blog > Komentarze do wpisu

Wszystko, co lśni Eleanor Catton

Ta powieść kusiła mnie już od bardzo dawna, nie tylko okładką czy Nagrodą Bookera, nie tylko miejscem akcji, którym jest Nowa Zelandia. Ale przede wszystkim rokiem urodzenia autorki. Mam jakąś słabość do książek napisanych przez moich równolatków, patrzę na takie pozycje zarówno podejrzliwie jak i z większą uwagą.

1

Wszystko, co lśni jest powieścią napisaną z dużym rozmachem i nie chodzi tylko o liczbę stron (jest ich ponad 900), ale również o ilość bohaterów, z których prawie każdy ma głos. Zdumiewa też, wręcz koronkowy sposób przedstawiania wydarzeń, budowania napięcia, wprowadzania kolejnych postaci do historii. Wszystko wydaje się być dopieszczone, począwszy od ciekawie nazywanych rozdziałów, których nazwy pokrywają się z fazami księżyca, poprzez błyskotliwe i samo czytające się dialogi, a skończywszy na zgrabnie wplecionych opisach przyrody. Ale...

Ale pomimo tego, że powieść ta jest naprawdę wciągająca, napisana ładnym, zgrabnym językiem, to nie wzbudziła we mnie większych emocji. Czytałam ją raczej jak dobry kryminał, smakując się w niektórych zdaniach, podziwiając wyobraźnię i zdolność autorki do niezgubienia rytmu oraz utrzymania poziomu do końca. Jednak nie związałam się z żadną z postaci bardziej, nie wpadłam do końca w wykreowany przez Catton świat, co pokazuje też zupełny brak entuzjazmu w tym tekście. Ciągle uważam, że to solidna lektura i przyjemnie spędziłam z nią czas, ale pozostaje ale.

Moja ocena: 4+/6



poniedziałek, 23 maja 2016, nostoja

Polecane wpisy

  • Atlas:Doppelganger Dominika Słowik

    Aby pozostać jeszcze trochę w klimacie lat dziewięćdziesiątych i przedłużyć rozkoszowanie się Inną duszą , zabrałam się za nazywany "transowym" debiutem 2015 ro

  • Inna dusza Łukasz Orbitowski

    Kolejną książką, po którą udało mi się sięgnąć, jeszcze w kwietniu, jest Inna dusza Łukasza Orbitowskiego. Już od jakiegoś czasu chciałam wziąć się za czytanie

  • Pragnienie Jo Nesbø

    Czas na nadrobienie sporych zaległości. Zacznę od kryminału, na którego z wielką niecierpliwością i radością oczekiwałam. Nigdy nie ukrywałam, że szaleję za Har

Komentarze
2016/05/24 09:47:48
A to ciekawe! Całkiem niedawno wykorzystałem promocję na stronie internetowej Znaku i nabyłem inną książkę tej autorki, mianowicie "Próbę". Lektura znacznie skromniejsza jeśli chodzi o objętość i ciekaw jestem, jakie wrażenie na mnie wywrze. Ciekaw jestem czy w moim przypadku także pojawi się jakieś "ale" :)
-
2016/05/25 18:20:49
O to będę bardzo czekała na Twoją recenzję, zwłaszcza że zazwyczaj sięgasz po autorów nie będących na topie. Ciekawi mnie też jak wyszedł jej debiut, bo sama narazie nie zamierzam po niego sięgać.