O książkach z serca, by utrwalić wrażenia
Blog > Komentarze do wpisu

Uległość Michel Houellebecq

Jak tylko usłyszałam o tej powieści, pomyślałam, że muszę, muszę ją mieć. A gdy już ją kupiłam to bałam się po nią sięgnąć. A teraz już po lekturze, wiem, że nie było się czego bać.

1

Uległość jest futurystyczną wizją Francji (Europy), w której wybory wygrywa przedstawiciel Bractwa Muzułmańskiego. François, uniwersytecki wykładowca, specjalista od twórczości Jorisa-Karla Huysmansa musi zmierzyć się z nową sytuacją. Wraz z nim zagłębiamy się w jego rozważania na temat poglądów, podejścia do życia, stosunku do religii, moralności Huysmansa. Te fragmenty są dość trudne do przebrnięcia, bo zupełnie nie znam twórczości wspomnianego autora, ale ich wydźwięk jest zrozumiały i łatwy do wyłapania. Duża część książki poświęcona jest opisowi samych wydarzeń politycznych i polityki francuskiej. To też sprawiło mi trochę trudności, bo jednak czytać o sytuacji jakiegoś kraju, historii itp. to jednak nie to samo, co znać to od środka. I to na pewno trochę ogranicza pełne uzmysłowienie sobie jak ukształtowała się scena polityczna w Uległości.

Poza tym pozycja ta serwuje nam wszystko to, co znamy z innych utworów Houellebecqa. Bezkompromisowy język, odważne, wulgarne sceny seksu, wszechobecne poczucie bezsensu. Rozważania na temat ludzkiej egzystencji i znaczenia człowieka w świecie. Jest przygnębiająco, nieraz zabawnie, ale przede wszystkim strasznie i niepokojąco.

Polecam Uległość, jakżeby inaczej. Chociażby dlatego, że mówi o czymś bardzo aktualnym, ale i nowym. Dzięki niej dowiedziałam się o ruchu identytarystów, o którym nie miałam pojęcia i w pewnym sensie dotknęłam ducha społeczeństwa Francji (cokolwiek to znaczy:)). A poza tym to jest Houellebecq, po niego powinno się sięgać. Chloć to nie jest moja ulubiona z jego powieści.

 

Moja ocena:5,5/6

 

 

sobota, 12 grudnia 2015, nostoja

Polecane wpisy

  • Atlas:Doppelganger Dominika Słowik

    Aby pozostać jeszcze trochę w klimacie lat dziewięćdziesiątych i przedłużyć rozkoszowanie się Inną duszą , zabrałam się za nazywany "transowym" debiutem 2015 ro

  • Inna dusza Łukasz Orbitowski

    Kolejną książką, po którą udało mi się sięgnąć, jeszcze w kwietniu, jest Inna dusza Łukasza Orbitowskiego. Już od jakiegoś czasu chciałam wziąć się za czytanie

  • Pragnienie Jo Nesbø

    Czas na nadrobienie sporych zaległości. Zacznę od kryminału, na którego z wielką niecierpliwością i radością oczekiwałam. Nigdy nie ukrywałam, że szaleję za Har

Komentarze
2015/12/12 23:26:02
Houellebecq to jeden z moich ulubionych pisarzy, ale po "Uległość" sięgnę dopiero wtedy, gdy będzie ona dostępna w któreś z moich lokalnych bibliotek. Zdecydowałem się, że nie zakupię tej powieści po tym, jak bardzo dziwnie zachowało się wydawnictwo W.A.B. - "Uległość" wydano w zupełnie innej konwencji graficznej niż pozostałe książki Francuza. Co gorsza powieść ma miękką oprawkę, czyli kompletnie nie pasuje do wcześniejszych pozycji...
-
2016/01/01 21:02:15
Nie podchodzę tak rygorystycznie to wydań książek, co nie znaczy, że Twojego podejścia nie rozumiem. Bardziej zachwyciła mnie "Możliwość wyspy" niż "Uległość", ale cenię tego autora i uważam, że warto po nią sięgnąć:)
-
2016/01/16 17:17:23
Mój rygoryzm przejawia się jedynie w tym, że nie nabędę tej książki. Ale jeśli pojawi się taka możliwość, to z chęcią ją przeczytam :)