O książkach z serca, by utrwalić wrażenia
Blog > Komentarze do wpisu

Świat według Garpa John Irving

Ostatnio czas, którym dysponuje znacznie się skurczył, a i ta jesienna aura ograniczyła mój zasób energii. Co oczywiście nie znaczy, że nie czytam. Jedną z dwóch książek, po które sięgnęłam w tym miesiącu jest najgłośniejsza i najbardziej poczytna z powieści Irvinga - Świat według Garpa. Zaczynając ją czytać zupełnie nie wiedziałam czego się spodziewać, nie miałam też większych oczekiwań, co bardzo rzadko mi się zdarza. I może między innymi dlatego to spotkanie okazało się dla mnie tak fascynujące i pochłaniające. 

1

Świat według Garpa jest pozycją, którą ciężko zaszufladkować, wręcz niemożliwe wydaje się być porównanie jej do czegokolwiek, co już czytałam. Ta książka jest dziwna, ale w pozytywny sposób. Ujmujący bohaterowie, wyraziści, pełni pasji i ludzkich słabości. Na pierwszy rzut oka zdają się być przerysowani. Matka Garpa - Jenny Fields - zagorzała zwolenniczka wolności w wyborze sposobu życia, zafascynowana pojęciem żądzy, której prawdopodobnie doświadczyła tylko raz, ale upierałabym się, że jednak wcale. Po sukcesie swojej autobiografii staje się przedstawicielką amerykańskich feministek. Tytułowy Garp jest pisarzem, ojcem, który panicznie boi się śmierci swoich bliskich, który gdzieś po drodze gubi umiejętność pisania bez odnoszenia się do własnego życia. Oprócz tych dwóch wybijających się na pierwszy plan postaci, mamy cały szereg innych skrzywdzonych przez los, ułomnych, błądzących.

Dla mnie ta powieść to arcydzieło. Odnalazłam w niej siebie, choć historie w niej opisane są tak nieprawdopodobne, że jednocześnie jest w nich prawda i w nie wierzymy. Podobało mi się, że Irving zdecydował się na wplecenie też część rzeczy, które pisał Garp i jego pierwsze opowiadanie Pensjonat Grillparzer jest jednym z najlepszych fragmentów całej powieści. Poza tym to jest mocna pod względem językowym i tematycznym literatura. Nie idąca na kompromisy, nie bawiąca się w cenzurę. A przede wszystkim uświadomiła mi własne lęki.

 

Moja ocena:6/6

sobota, 28 listopada 2015, nostoja

Polecane wpisy

  • Atlas:Doppelganger Dominika Słowik

    Aby pozostać jeszcze trochę w klimacie lat dziewięćdziesiątych i przedłużyć rozkoszowanie się Inną duszą , zabrałam się za nazywany "transowym" debiutem 2015 ro

  • Inna dusza Łukasz Orbitowski

    Kolejną książką, po którą udało mi się sięgnąć, jeszcze w kwietniu, jest Inna dusza Łukasza Orbitowskiego. Już od jakiegoś czasu chciałam wziąć się za czytanie

  • Pragnienie Jo Nesbø

    Czas na nadrobienie sporych zaległości. Zacznę od kryminału, na którego z wielką niecierpliwością i radością oczekiwałam. Nigdy nie ukrywałam, że szaleję za Har

Komentarze
2015/12/12 07:38:26
O Irvingu sporo słyszałem, ale jeszcze go nie czytałem. Prezentowana powieść sprawia wrażenie świetnej okazji ku temu, by zmienić ten stan rzeczy :) Twoje refleksje na temat utworu mocno zachęcają, by po niego sięgnąć - lubię prozę bezkompromisową i mocną. Bardzo ciekawe wydaje się także wplatanie fikcyjnych utworów (opowiadanie Garpa).