O książkach z serca, by utrwalić wrażenia
Blog > Komentarze do wpisu

Sprawa osobista Kenzaburō Ōe

Już uprzedzając, ja chyba za często wpadam w zachwyt nad przeczytaną lekturą. Niemniej wolę jednak zachwycać się niż narzekać, że znowu trafił mi się chłam. A Sprawa osobista jest zdecydowanie lekturą znakomitą, wyśmienitą i porywającą. Wiem, że wielu czytelników uznało ją za nudną, ale też nie od dziś znam swój gust i zazwyczaj to, co dla innych okazuje się nudne dla mnie jest arcyciekawe. 

1Sprawa osobista jest powieścią autobiograficzną, opowiadającą o młodym nauczycielu języka angielskiego zwanym Ptakiem, który zostaje ojcem dziecka chorego na przepuklinę opon mózgowych. Ōe przeprowadza nas przez to, co przechodzi nasz bohater bez upiększeń, półprawd czy moralnych ocen jego postępowania. Bo tak Ptak jest załamany a raczej zdeterminowany do tego, by dziecka się pozbyć. Co więcej zamiast być przy swojej leżącej w szpitalu  żonie upija się whisky i oddaje się wszelkim uciechom ciała wraz ze swoją przyjaciółką Himiko. Modli się o śmierć dziecka i ucieka w tę nadzieję, gdy ta się nie potwierdza, próbuje uciec od człowieczeństwa, od odpowiedzialności, od wszystkiego.

Ta książka jest mistrzowska. Wciąga jak najlepszy thriller. Naprawdę czytałam z wypiekami na twarzy. Jest ostra, prawdziwa. Nie znajdziemy tutaj pięknej historii uczenia się miłości do chorego dziecka, przyjęcia go z otwartymi rękami. Za to znajdziemy historię walki o siebie oraz tego jak łatwo ucieka się od problemów. W zasadzie wielokrotnie w czasie tej lektury uświadamiałam sobie jak często i ja uciekam, albo początkowo próbuję przed problemami i odpowiedzialnością. Ucieka tutaj nie tylko Ptak, ale i jego przyjaciółka Himiko. Jej mąż popełnił samobójstwo, a ona od tego czasu prowadzi życie dość rozwiązłe, utrzymywania przez swojego teścia w dzień nie wychodzi z domu, by w nocy tułać się samochodem po mieście. Z tym że ona nie ucieka od odpowiedzialności, tylko zdaje się poczucia winy, a seks jest częstym kierunkiem obieranym przez nieszczęśliwych ludzi. Jestem też daleko od oceny postępowania głównego bohatera. Tak samo jak nic go nie usprawiedliwia, tak samo bardzo go rozumiem. Ale nie chcę się rozpisywać o jego rozterkach, decyzjach i ostatecznym wyborze, by nikt nie stracił przyjemności z lektury.

 

Moja ocena:6/6 

piątek, 04 września 2015, nostoja

Polecane wpisy

  • Atlas:Doppelganger Dominika Słowik

    Aby pozostać jeszcze trochę w klimacie lat dziewięćdziesiątych i przedłużyć rozkoszowanie się Inną duszą , zabrałam się za nazywany "transowym" debiutem 2015 ro

  • Inna dusza Łukasz Orbitowski

    Kolejną książką, po którą udało mi się sięgnąć, jeszcze w kwietniu, jest Inna dusza Łukasza Orbitowskiego. Już od jakiegoś czasu chciałam wziąć się za czytanie

  • Pragnienie Jo Nesbø

    Czas na nadrobienie sporych zaległości. Zacznę od kryminału, na którego z wielką niecierpliwością i radością oczekiwałam. Nigdy nie ukrywałam, że szaleję za Har

Komentarze
2015/09/04 22:42:54
Huh, przyznam szczerze, że ulżyło mi. Co prawda spodziewałem się, ba, byłem wręcz przekonany, że książka przypadnie Ci do gustu, ale gdzieś tam na dnie umysłu czaiła się obawa, że być może utwór okaże się rozczarowaniem. Dlatego bardzo się cieszę, że tak ciepło przyjęłaś książkę, która należy do jednych z moich ulubionych utworów :)

Uwielbiam e, uwielbiam jego plugawe pisarstwo, jego podglądactwo, jego bezpardonowe zaglądanie do najciemniejszych zakamarków duszy ludzkiej. Oczywiście polecam Ci serdecznie pozostałe utworu e, które zostały przełożone na j. polski - opowiadanie "Zdobycz" oraz powieści "Futbol ery Man'en" i "Zerwać pąki, zabić dzieci" :)
-
2015/09/05 19:39:26
Wciąż jestem tą lekturą zachwycona. I na pewno sięgnę po inny tytuł tego autora. Ja tylko żałuję, że jestem takim strasznym leniem i tak niedbale piszę o tych swoich wrażeniach, bo to co się roiło w mojej głowie w czasie tej lektury było naprawdę interesujace.