O książkach z serca, by utrwalić wrażenia
Blog > Komentarze do wpisu

Terrorysta John Updike

Zacznę wyjątkowo od podzielenia się zawodem jaki mnie spotkał przy okazji tego tytułu. Po wielkim zachwycie jaki wywarła na mnie powieść Updike'a Pary, świetna, piękną, zapadającą w pamięć, oczekiwałam przynajmniej przyjemnej lektury. Jednak po tak świetnym pierwszym spotkaniu sama przyjemna, poprawnie napisana historia okazała się nie wystarczyć, by się zachwycić.

1

Terrorysta jest próbą przedstawienia jednej z możliwych dróg jakie trzeba przejść, by zostać tytułowym terrorystą. Updike wybrał do tej roli osiemnastoletniego Ahmada, ten wychowujący się bez ojca chłopak w wieku jedenastu lat postanowił zostać wiernym muzułmaninem i przez całe swoje dotychczasowe życie zadanie to wypełniał znakomicie. Postać tego młodego chłopaka, nie jest postacią budzącą sympatię. Sympatii nie wzbudzają też jego matka, niespełniona artystka, zajęta swoim życiem osobistym bardziej niż życiem syna, psycholog szkolny Levy, niepraktykujący Żyd, cierpiący na bezsenność, zrezygnowany niezadowalającym go życiem, czy jego otyła żona, bibliotekarka, nieciekawa, nieporadna. Wszystko i wszyscy zdają się tutaj byc jednocześnie przerysowani, ale też i spłyceni, pozbawieni siły napędowej.

Również Islam został przez Updike'a potraktowany bardzo stereotypowo. Czytając miałam wrażenie, że pisarz nie odrobił pracy domowej, nie zgłębił tematu, nie wykorzystał możliwości jakie niesie za sobą tematyka wiary muzułmańskiej i terroryzmu. Przez co odczytałam tę powieść jako rzecz o rezygnacji, bezsensie, o mialkości istnienia, o beznadziei życia. Może jest to interpretacja prawidłowa, ale czy trzeba było przedstawiać to wszystko wykorzystując do tego wątek terrorystyczny? Przez to powieść ta ani nie ma dopracowanych portretów psychologicznych postaci, tylko zarysy, ani porywającej historii. Bo niby trzyma w napięciu, niby czyta się szybko, ale bardzo, ale to bardzo zawodzi. Oczywiście sięgnę jeszcze po tego autora, bo wspomniane Pary są naprawdę doskonałe, ale o Terroryście mam nadzieję, że szybko zapomnę.

 

Moja ocena:3/6

wtorek, 25 sierpnia 2015, nostoja

Polecane wpisy

  • Atlas:Doppelganger Dominika Słowik

    Aby pozostać jeszcze trochę w klimacie lat dziewięćdziesiątych i przedłużyć rozkoszowanie się Inną duszą , zabrałam się za nazywany "transowym" debiutem 2015 ro

  • Inna dusza Łukasz Orbitowski

    Kolejną książką, po którą udało mi się sięgnąć, jeszcze w kwietniu, jest Inna dusza Łukasza Orbitowskiego. Już od jakiegoś czasu chciałam wziąć się za czytanie

  • Pragnienie Jo Nesbø

    Czas na nadrobienie sporych zaległości. Zacznę od kryminału, na którego z wielką niecierpliwością i radością oczekiwałam. Nigdy nie ukrywałam, że szaleję za Har