O książkach z serca, by utrwalić wrażenia
Blog > Komentarze do wpisu

Mort Terry Pratchett

Ach! Jakaż to wspaniała część. Nie bez przyczyny jest ona tak zachwalana przez wielu czytelników. Jej atutami są nie tylko poczucie humoru, zabawa wierzeniami, przesądami czy groteska, ale przede wszystkim główne posatci tej części Śmierć i Mort. 

mort

Tym razem antropomorficzna personifikacja ludzkich wyobrażeń na swój temat, czyli Śmierć we własnej osobie będąc zmęczonym swoją codzienną pracą i "życiem" ogólnie postanawia przyjąć do siebie ucznia, który w przyszłości (jak się okaże bliższej niż dalszej) mógłby go w tych obowiązkach zastąpić. Tym sposobem do opowieści trafia Mort, ciapowaty, lecz niezwykle dociekliwy nastoletni chłopak. Bardzo szybko zostaje on wdrożony przez Śmierć w nowe obowiązki, a ich wykonywanie nie sprawia mu jakiegoś większego kłopotu - do czasu kiedy do głosu dochodzą hormony i wyrywne młodzieńcze serce. Mort kierowany uczuciem, popędem zwał jak zwał, ocala życie pewnej obdarzonej niezwykłą sylwetką księżniczce i zatrząsa Światem Dysku. Czy w sytuacji kiedy nieświadomy niczego Smierć postanawia zmienić swój zawód, a niedoświadczony Mort wspomagany przez niezbyt roztargnionego maga Cutwella i przyszywaną córkę Pana Życia - Ysabell uratuje Świat przed katastrofą?

Terry Pratchett mistrzowsko pokierował swoją opowieść. Jest wciągająca, przezabawna, błyskotliwa. Autor znowu bawi się wierzeniami przeistaczając je na swoje potrzeby, dostosowując je do Świata Dysku. Pomysł, aby wysłać Śmierć na urlop jest jednocześnie banalny, co genialny. A już przedstawienie sposobów w jakie nasz główny bohater próbuje doświadczyć ludzkiego życia jest bardzo interesujące. Uśmiałam się do łez czytając fragmenty opisujące raczenie się alkoholem - degustowania całej gamy trunków baru w Ankh-Morpork. 

Czwarta część Świata Dysku jest jak narazie najlepszą jaką przeczytałam. Jest zaskakująca, mądra i oczywiście przezabawna.

Moja ocena:6/6

wtorek, 03 lutego 2015, nostoja

Polecane wpisy

  • Atlas:Doppelganger Dominika Słowik

    Aby pozostać jeszcze trochę w klimacie lat dziewięćdziesiątych i przedłużyć rozkoszowanie się Inną duszą , zabrałam się za nazywany "transowym" debiutem 2015 ro

  • Inna dusza Łukasz Orbitowski

    Kolejną książką, po którą udało mi się sięgnąć, jeszcze w kwietniu, jest Inna dusza Łukasza Orbitowskiego. Już od jakiegoś czasu chciałam wziąć się za czytanie

  • Pragnienie Jo Nesbø

    Czas na nadrobienie sporych zaległości. Zacznę od kryminału, na którego z wielką niecierpliwością i radością oczekiwałam. Nigdy nie ukrywałam, że szaleję za Har

Komentarze
2015/02/03 22:01:12
Ha, czułem w kościach, że Śmierć przypadnie Ci do gustu. To zdecydowanie jedna z najlepszych postaci całego Dyskowego cyklu. Ja go po prostu uwielbiam, a JEGO CHARAKTERYSTYCZNY GŁOS zawsze wywołuje uśmiech na mojej twarzy :)
-
2015/02/04 11:01:38
Tak aż trudno uwierzyć, że można ze Śmierci zrobić tak pozytywną i lubianą postać. Bardzo ciężko mi się było z tą cześcią z tego powodu rozstać:)
A że czułeś w kościach:) haha - w kontekście dialogu o tym Śmierci nabiera to wyrażenie bardzo zabawnego kolorytu:)