O książkach z serca, by utrwalić wrażenia
Blog > Komentarze do wpisu

Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął Jonas Jonasson

Tę lekką i pełną humoru powieść zakupiłam na wyprzedaży w Biedronce, akurat w momencie kiedy poszukiwałam podobnej lektury, bo mój nastrój pogarszał się z dnia na dzień. Oczywiście czytałam już o tej książce, ale bardziej ciągnęło mnie do jej ekranizacji.

1

Stulatek,... nie jest powieścią, która zachwyca językiem, nie wpisuje się też w listę lektur wybitnych, ale ma swój urok. Ten urok sprawia, że ciężko się od niej oderwać a wyobrażnia autora zdaje się nie mieć granic. Jonasson opowiada nam bajkę dla dorosłych, pozbawioną magii, ale pełną nieprawdopodobnych zdarzeń. Jej głównym bohaterem jest tytułowy stulatek, Allan Karlsson, który w dzień swoich setnych urodzin udaje się w swoją ostatnią podróż w życiu i ucieka z domu spokojnej starości. Ta ostatnia wyprawa obfituje w niesamowite, skomplikowane sytuacje, ale to, co zachwyca najbardziej to cała historia jego życia, którą śledzimy w jego wspomnieniach. Autor przeprowadza nas przez najważniejsze wydarzenia XX wieku z lekkim przymrużeniem oka i trochę naciąga ich przebieg.

To, co mi się najbardziej podobało to główny bohater i jego podejście do życia. Jonasson wykreował postać obdarzoną niezwykłą pogodą ducha, pozytywnym nastawieniem do życia i brakiem jakichkolwiek wobec niego oczekiwań. A jego apoltyczność, areliginość, aseksualność i zamiłowanie do wódki pozwoliły mu nie raz unikąć więzienia a nawet śmierci. Takie bajki są potrzebne, by odetchnąć.

 

Moja ocena:4/6

sobota, 24 stycznia 2015, nostoja

Polecane wpisy

  • Atlas:Doppelganger Dominika Słowik

    Aby pozostać jeszcze trochę w klimacie lat dziewięćdziesiątych i przedłużyć rozkoszowanie się Inną duszą , zabrałam się za nazywany "transowym" debiutem 2015 ro

  • Inna dusza Łukasz Orbitowski

    Kolejną książką, po którą udało mi się sięgnąć, jeszcze w kwietniu, jest Inna dusza Łukasza Orbitowskiego. Już od jakiegoś czasu chciałam wziąć się za czytanie

  • Pragnienie Jo Nesbø

    Czas na nadrobienie sporych zaległości. Zacznę od kryminału, na którego z wielką niecierpliwością i radością oczekiwałam. Nigdy nie ukrywałam, że szaleję za Har

Komentarze
2015/01/24 17:02:56
Aj, swego czasu miałem tę książkę w rękach i to dokładnie to wydanie, które zaprezentowałaś na grafice. Natknąłem się na tę powieść w Taniej Książce, ale wtedy ostatecznie zdecydowałem się na jakieś inne pozycje. Po Twojej recenzji trochę żałuję mojego wyboru :)
-
2015/01/24 18:52:51
Ta książka jest naprawdę lekka i w moim odczuciu spełnia swoją rozrywkową rolę. Jednak wielu ludziom przeszkadzał język jakim jest pisana. Nie jest to wyszukany język, jest dużo powtórzeń, zdania są bardzo proste i krótkie. Dla mnie taki sposób opowiadania tej historii był/jest spójny z treścią. Jak będziesz miał okazję, to sięgnij, czyta się bardzo szybko, a jestem ciekawa jak Ty byś ją odebrał.