O książkach z serca, by utrwalić wrażenia
Blog > Komentarze do wpisu

Papusza Angelika Kuźniak

To niepozorna książka. Niewielkiej grubości, z czarno-biała, intrygującą i wymowną okładką, o pięknym tytule Papusza. Znaczy lalka, a tak nazywano pierwszą cygańską poetkę Bronisławę Wajs. A jednak ma wielką siłę, jest emocjonująca, a przede wszystkim prawdziwa.

papusza

Pochłonęłam ją bardzo szybko, za szybko. Jest pięknie napisana, nie ma w niej nic zbędnego. Mieści się w niej całe życie Papuszy i wszystko to opisane jest akuratnie, w sam raz, tak, że się za tą książką tęskni, ale nie czuje się niedosytu. Monologi Papuszy, spisane przez panią Kuźniak są  płynne, obrazowe, pełne otwartości, ale niezwykle osobiste, intymne.

Czytając czułam się tak jakbym siedziała przy ognisku, otulona jego płomieniem i oddechem współtowarzyszących mi Cyganów. Cała postać Papuszy, jej poezja sprawiły, że każdy dzień spędzony z nią zdawał się pachnieć lasem, rozbrzmiewać dzwonkami, odgłosami toczących się kół cygańskich wozów, stukotem końskich kopyt, żywymi, nostalgicznymi pieśniami. Sny zaś wypełniły obrazy skrzących się jezior, cygańskich pięknych i ciemnych oczu i twarzy, barwnych spódnic, kwiecistych chust, a przede wszystkim oddech wolności i nienazwanej nie mojej tęsknoty za nią.

Oprócz tych muzyczno-obrazowych wrażeń lektura ta przyniosła poczucie smutku, współczucia, ale też podziwu dla Papuszy. Najsmutniejsze w jej życiu było dla mnie to, że jej dar pisania oprócz radości, dumy przyniósł jej wykluczenie ze społeczności cygańskiej i poniekąd jej chorobę umysłową. Jej dar stał się niejako jej przekleństwem. Jak sama mówiła: "Z taboru byłam, teraz znikąd jestem".

Polecam tę książkę z całego serca. Nie tylko dlatego, że Papuszę i jej postać trzeba poznać, ale też dlatego, że Angelika Kuźniak potrafiła pięknie, interesująco i z niezwykłą wrażliwością tę postać przedstawić. Papusza to lektura obowiązkowa.

Moja ocena:6/6

piątek, 16 maja 2014, nostoja

Polecane wpisy

  • Atlas:Doppelganger Dominika Słowik

    Aby pozostać jeszcze trochę w klimacie lat dziewięćdziesiątych i przedłużyć rozkoszowanie się Inną duszą , zabrałam się za nazywany "transowym" debiutem 2015 ro

  • Inna dusza Łukasz Orbitowski

    Kolejną książką, po którą udało mi się sięgnąć, jeszcze w kwietniu, jest Inna dusza Łukasza Orbitowskiego. Już od jakiegoś czasu chciałam wziąć się za czytanie

  • Pragnienie Jo Nesbø

    Czas na nadrobienie sporych zaległości. Zacznę od kryminału, na którego z wielką niecierpliwością i radością oczekiwałam. Nigdy nie ukrywałam, że szaleję za Har