O książkach z serca, by utrwalić wrażenia
Blog > Komentarze do wpisu

Metoda POSE Bieganie techniką dr. Romanova dr Nicholas Romanov, John Robson

metoda pose

Od dnia, w którym rzuciłam palenie staram się dotrzymywać danego słowa, że zacznę regularnie biegać. Od tego czasu minęły trzy miesiące, więc jeszcze jestem na fali ciągłej ekscytacji tym sportem i ilości wytwarzanych przez mój organizm endorfin. To sprawia, że dużo o tym bieganiu mówię i przez to mówienie właśnie ta książka trafiła w moje dłonie. Pożyczył mi ją mój kolega z pracy i o to wyzwanie zostało podjęte.

Książka ta składa się z 6 części poświęconych metodzie POSE. Objaśniają one zalety tej metody, główne zasady, ale również przedstawiają ćwiczenia, które pozwolą nam tę metodę opanować. Oprócz tego znajdziemy w niej zdjęcia pokazujące jak najlepiej rozciągać swoje ciało oraz ilustracje z ćwiczeniami jak zwiększyć siłę swojego organizmu.

Nie będę rozpisywała się o tej metodzie, gdyż jeszcze wszystko przede mną. Nie znam jeszcze efektów ani poziomu trudności, choć spodziewam się raczej trudnej i mozolnej pracy niż natychmiastowych efektów. Pozycja ta jest napisana bardzo przejrzyście i starannie. Na pewno nie jest to książka tylko do przeczytania, jest rozpisana tak, byśmy mogli krok po kroku przygotowywać swoje ciało do nowych ruchów i eliminacji starych, złych nawyków. Jest to też książka, którą powinno się posiadać, by w każdej chwili móc do niej zajrzeć, bo przecież nie jesteśmy w stanie wykonywać ćwiczeń czytając i wszystkich na raz.

Nie polecam czytać jej przed ważnym biegiem, do którego się przygotowujemy i który jest tuż tuż. Dlaczego? A dlatego, że porady, które w niej wyczytamy będą przepływać nam w głowie podczas treningów i będziemy cudować z bieganiem, gubiąc krok, napinając niepotrzebnie całe ciało itp.. Sam Romanov zaleca rozpoczęcie nauki biegania nowym sposobem poza sezonem.

Polecam ją wszystkim, którzy planują na dłużej zająć się bieganiem. Zalecam też ją kupić i sama niedługo to zrobię. I udanych treningów, wytrwania i samozaparcia życzę.

Moja ocena: 6/6

piątek, 06 grudnia 2013, nostoja

Polecane wpisy

  • Atlas:Doppelganger Dominika Słowik

    Aby pozostać jeszcze trochę w klimacie lat dziewięćdziesiątych i przedłużyć rozkoszowanie się Inną duszą , zabrałam się za nazywany "transowym" debiutem 2015 ro

  • Inna dusza Łukasz Orbitowski

    Kolejną książką, po którą udało mi się sięgnąć, jeszcze w kwietniu, jest Inna dusza Łukasza Orbitowskiego. Już od jakiegoś czasu chciałam wziąć się za czytanie

  • Pragnienie Jo Nesbø

    Czas na nadrobienie sporych zaległości. Zacznę od kryminału, na którego z wielką niecierpliwością i radością oczekiwałam. Nigdy nie ukrywałam, że szaleję za Har

Komentarze
2014/03/01 08:30:18
No proszę, ja też biegam od października! Świetny sport, przed którym wzbraniałam się około 30 lat, aż wreszcie mnie dopadł :D
Będę tu zaglądać w poszukiwaniu inspiracji czytelniczych, bo ostatnio marniawo u mnie z czytaniem, traktuję je jako przyjemność po obowiązkach, a obowiązki zajmują prawie całą dobę... Ale ten Nesbo mnie kusi, lubię takie rzeczy czytać, z opisów wnioskuję, że jest bliski w stylistyce kryminałom Krajewskiego albo "Kolekcjonerowi kości".
-
2014/03/01 08:30:48
Nie podpisałam się - Ida :)
-
2014/03/12 17:53:43
muszę zacząć śledzić komentarze:). Jestem przyzwyczajona, że nikt tutaj nie zagląda, a jak już to bardzo rzadko komentuje:). Wiesz tak po czasie, to zabrakło mi motywacji, by spełniać zalecenia tej książki, ciągle biegam, ale na razie jestem na etapie uważniejszego stawiania stóp.

Co do Nesbo polecam zdecydowanie, choć nie czytałam Krajewskiego. Mam nadzieję, że tak długi okres oczekiwania na moją odpowiedź Ciebie do mnie nie zniechęcił. Po prostu jestem gapa.
-
2014/03/12 17:55:23
Jejku :) dopiero teraz zauważyłam, że o Ty Ida:) kocham Twój blog, nie komentuję prawie wcale, bo nie mam jeszcze dzieci, ale jestem zdrowo uzależniona.:)