O książkach z serca, by utrwalić wrażenia
Blog > Komentarze do wpisu

Dotyk Alexi Zentner

dotuk

Wyczekiwałam na tę książkę bardzo niecierpliwie- znałam termin jej wydania i odliczałam dni. Dlaczego? Bo pierwsza książka wydana przez Wiatr od Morza okazała się zaprowadzić mnie w bardzo piękne przestrzenie i stała się jakoby obietnicą, że tak będzie również z kolejnymi powieściami wydanymi przez to wydawnictwo.

Zentner prowadzi nas w przepiękne przestrzenie, ale przede wszystkim nas dotyka. To banalne i łatwe tak napisać, nawiązać do tytułu, ale czytając a przede wszystkim zamykając książkę czułam się dotknięta. Dotknięta historią rodziny narratora - Stephena, dziejami Sawgamet, światem namacalnym i tym magicznym.

Sawgamet to osada stworzona przez ludzki upór, przekorę, wiarę, że nic nie jet w stanie człowieka powstrzymać i złamać. Jest też miejscem, w którym wciąż żyją stworzenia z indiańskich legend, morskie czarownice, mahahahy, zabijające ludzi łaskotkami, adlety- istoty krwiopijne. Jak każde inne miejsce jest też pełne historii jej mieszkańców, zarówno tych szczęśliwych, jak i tragicznych. Jest też miejscem, do którego się wraca.


Dotyk opowiada dla mnie historię, która zakręca gdzieś w czasoprzestrzeni. Zentner pokazuje jak można tę czasoprzestrzeń zagiąć. Jak teraźniejszość może odbić się echem w przeszłości. Odwraca w pewnym sensie działanie czasu - prostuje go, stwarza równoczas. Dla mnie tytuł Dotyk jest właśnie takim echem - muśnięciem, przenikaniem zdarzeń. Strasznie trudno to wytłumaczyć.

Po tę książkę trzeba sięgnąć. Ja jej nie polecam, raczej nakazuję, by nie przechodzić obok niej obojętnie. Dajcie się dotknąć.

Moja ocena:6/6


niedziela, 13 października 2013, nostoja

Polecane wpisy

  • Atlas:Doppelganger Dominika Słowik

    Aby pozostać jeszcze trochę w klimacie lat dziewięćdziesiątych i przedłużyć rozkoszowanie się Inną duszą , zabrałam się za nazywany "transowym" debiutem 2015 ro

  • Inna dusza Łukasz Orbitowski

    Kolejną książką, po którą udało mi się sięgnąć, jeszcze w kwietniu, jest Inna dusza Łukasza Orbitowskiego. Już od jakiegoś czasu chciałam wziąć się za czytanie

  • Pragnienie Jo Nesbø

    Czas na nadrobienie sporych zaległości. Zacznę od kryminału, na którego z wielką niecierpliwością i radością oczekiwałam. Nigdy nie ukrywałam, że szaleję za Har