O książkach z serca, by utrwalić wrażenia
Blog > Komentarze do wpisu

Optymizmu można się nauczyć. Jak zmienić swoje myślenie i swoje życie Martin E.P. Seligman


optymizm
Nie jestem zwolenniczką poradników, trudno mi jest słuchać rad, a tym bardziej o nich czytać, dlatego podchodziłam do tej książki z dużą rezerwą i sceptycyzmem. Nie powiem, że teraz będę częściej sięgać po podobne pozycje, ale jestem już mniej sceptyczna. Ponieważ jestem wielką zdeklarowaną pesymistką tytuł książki nie jest przypadkowy.

Optymizmu można się nauczyć jest podzielona na trzy części: Poszukiwanie, Dziedziny życia oraz Przemiana od pesymizmu do optymizmu. W pierwszej części Seligman - amerykański psycholog, twórca teorii wyuczonej bezradności wprowadza nas w historię powstania swojej teorii. Poznajemy wydarzenia, które go do tych poszukiwań nakłoniły, rodzaj przeprowadzonych w celu potwierdzenia teorii badań oraz przebieg tychże badań. Dostajemy również wskazówki jak ocenić własną bezradność a także specjalnie przygotowany test mający na celu zmierzyć nasz poziom pesymizmu oraz optymizmu.

Druga część Dziedziny życia jest przedstawieniem licznych badań przeprowadzonych w różnych dziedzinach życia. Czyli poznajemy jak sprawdza się teoria wyuczonej bezradności w takich dziedzinach jak sport, polityka czy sukces w sprzedażach ubezpieczeń. Jest to niezwykle ciekawy rozdział, który uświadomił mi jak duży wpływ na odnoszenie sukcesu ma poziom optymizmu.I nie mówię tutaj o spektakularnych wyczynach, ale tak zwykłych jak znalezienie pracy, awansowanie, przyswajanie wiedzy, poprawianie sportowej kondycji. Seligman bardzo szczegółowo przedstawił każde z doświadczeń jakie przeprowadził z grupą naukowców oraz dowiódł, że wymyślone przez nich teorie mają odbicie w rzeczywistości.
Wspomniał również o psychohistorii i o tym jak wielki zasięg mają stosowane przez niego techniki w mierzeniu optymizmu. Okazuje się, że badając czyjeś wypowiedzi, odpowiednio je punktując i umieszczając wyniki na specjalnie do tego przygotowanych skalach możemy się dowiedzieć czy np. Lincoln był bardziej optymistą czy pesymistą. Co więcej dzięki tym technikom można przewidzieć przyszłość wyborów, a nawet jakie wyniki uzyska dany sportowiec na kolejnych mistrzostwach.

Przemiana od pesymizmu to optymizmu jest rozdziałem, który ma nam pomóc w nauce optymistycznego myślenia, zarówno w życiu osobistym, jak i w pracy. Jest tutaj przedstawiona zasada TPS - Trudności, Przekonania, Skutki. Trudności- to to co staje nam na drodze, przekonania, to sposób w jaki je sobie tłumaczymy, natomiast skutki to nasze działania. Jeżeli nasze przekonania są rodzaju, ja zawsze coś źle robię, nic mi nie wychodzi - to to czego musimy się nauczyć obrazuje TPSKA. K to kwestionowanie, A - alternatywa, czyli musimy ćwiczyć umiejętność kwestionowania naszej opinii na temat nas samych oraz wymyślać prawdopodobne alternatywy dla naszych przekonań. Te ćwiczenia wydają się bardzo łatwe, na razie jedyną wadę jaką w nich dostrzegam, to wrażenie sztuczności w formułowanych przeze mnie myślach.

Ta książka nie zmieniła mojego życia, być może jest na to za wcześnie, ale uświadomiła mi pewne moje zachowania, które prowadzą do tego, że szybko poddaje się w swoich zamierzeniach. To, co najważniejsze pokazała mi, że przez optymistyczne myślenie nic nie tracę, a nawet mogę zyskać lepsze samopoczucie i większą odwagę do realizacji własnych planów.


Moja ocena:5/6





poniedziałek, 02 września 2013, nostoja

Polecane wpisy

  • Atlas:Doppelganger Dominika Słowik

    Aby pozostać jeszcze trochę w klimacie lat dziewięćdziesiątych i przedłużyć rozkoszowanie się Inną duszą , zabrałam się za nazywany "transowym" debiutem 2015 ro

  • Inna dusza Łukasz Orbitowski

    Kolejną książką, po którą udało mi się sięgnąć, jeszcze w kwietniu, jest Inna dusza Łukasza Orbitowskiego. Już od jakiegoś czasu chciałam wziąć się za czytanie

  • Pragnienie Jo Nesbø

    Czas na nadrobienie sporych zaległości. Zacznę od kryminału, na którego z wielką niecierpliwością i radością oczekiwałam. Nigdy nie ukrywałam, że szaleję za Har