O książkach z serca, by utrwalić wrażenia
Blog > Komentarze do wpisu

Jabłko Michel Faber

 

płatek

Szkarłatny płatek i biały. Przeczytałam tę powieść wieki temu, ale do dziś pamiętam jakie wywarła na mnie wrażenie. Chociaż słyszałam już wówczas o zbiorze opowiadań mającym niejako osłodzić czytelnikom ból rozstania z bohaterami powieści, to nie miałam ochoty po niego sięgnąć. Bałam się, że kolejne spotkanie z bohaterami ponownie mnie nie nasyci.

I niewiele się myliłam, choć ból rozstania nie jest tak intensywny jak za pierwszym razem (co jest zrozumiałe przez wzgląd na długość trwania okresu spędzonego z bohaterami), ale niedosyt i apetyt na więcej pozostał. Zwłaszcza, że opowiadania nie są ciągiem dalszym losów bohaterów sensu stricto, ale raczej opisami pojedynczych sytuacji, w których się znaleźli.

Jabłko składa się z 7 opowiadań, w których spotykamy się ponownie z Sugar, Williamem, Clarą i innymi. Opowiadania są zgrabnie napisane, ponownie utrzymanie w klimacie dziewiętnastowiecznych powieści. Podobnie jak w swojej bestsellerowej powieści autor często zwraca się bezpośrednio do czytelnika, co czyni czytanie niejako uczestniczeniem w kameralnym przedstawieniu, bądź sprawia, że dostępujemy zaszczytu zerknięcia za kulisy.

Jak już wspomniałam Jabłko tak jak zjedzony owoc tylko rozbudziło mój apetyt, ale z drugiej strony obudziło miłe wspomnienia, przywołało obrazy i emocje z Szkarłatnego płatka i białego. Ten zbiór opowiadań to wspaniała podróż sentymentalna z pewnym zagrożeniem - burczenie w brzuchu na dłuższą metę jest męczące.


Moja ocena:5/6 

czwartek, 12 września 2013, nostoja

Polecane wpisy

  • Atlas:Doppelganger Dominika Słowik

    Aby pozostać jeszcze trochę w klimacie lat dziewięćdziesiątych i przedłużyć rozkoszowanie się Inną duszą , zabrałam się za nazywany "transowym" debiutem 2015 ro

  • Inna dusza Łukasz Orbitowski

    Kolejną książką, po którą udało mi się sięgnąć, jeszcze w kwietniu, jest Inna dusza Łukasza Orbitowskiego. Już od jakiegoś czasu chciałam wziąć się za czytanie

  • Pragnienie Jo Nesbø

    Czas na nadrobienie sporych zaległości. Zacznę od kryminału, na którego z wielką niecierpliwością i radością oczekiwałam. Nigdy nie ukrywałam, że szaleję za Har