O książkach z serca, by utrwalić wrażenia
Blog > Komentarze do wpisu

Krąg Bernard Minier

krąg

 

To moje drugie spotkanie z tym autorem, totalnie niezaplanowane, gdyż książka w ręce wpadła mi przypadkiem. Bynajmniej nie żałuję. Zaliczam Minier'a do tej grupy autorów kryminałów, którzy oprócz wymyślenia ciekawej, interesującej historii, potrafią  świetnie posługiwać się językiem, opisywać atmosferę, pogodę, wnętrza, tworzyć pełny portret psychologiczny postaci.

Krąg jest również ponownym spotkaniem z oddziałem kryminalnym z Tuluzy oraz Irene Ziegler, występującymi już w Bielszym odcieniu śmierci. I tak jak w pierwszej części serii wchodzimy w historię, której rozwiązanie kryje się w przeszłości. Co prawda lektura pierwszej książki częściej przyprawiała mnie o dreszcze i powodowała, że autentycznie się bałam, jednak Krąg podobał mi się bardziej. Może dlatego, że wielokrotnie dawałam się wywieść w pole, ale może też dlatego, że kolejne spotkanie z Servazem było jak spotkanie z dawno niewidzianym przyjacielem.

Książki Miniera są świetną rozrywką, ale też interesującym przekrojem postaci, o szeroko rozbudowanej charakterystyce, dużo tutaj psychologicznej analizy zachowań, działań. Dzięki czemu chce się do tego autora wracać. Mam nadzieję, że nie będę musiała długo czekać na kolejne spotkanie z moim ulubionym policjantem - Servazem

Moja ocena: 5,5/6

piątek, 21 czerwca 2013, nostoja

Polecane wpisy