O książkach z serca, by utrwalić wrażenia
Blog > Komentarze do wpisu

Lśnienie Stephen King

king

Tej książki, jak i autora nie trzeba nikomu przedstawiać. Lśnienie jest moim trzecim spotkaniem z tym autorem i niewątpliwie najlepszym.
Powieść ta miała być moją lekturą w drodze do pracy, gdyż w domu sięgnęłam po coś innego, czyli Lśnienie miało umilać mi czas spędzony w komunikacji miejskiej. Tak się nie stało, czytanie jej tak mnie wciągnęło, że ta druga pozycja poszła w odstawkę.

Fabuła Lśnienia jest większości znana, choćby z filmu Kubricka. Bardzo lubię ten film, ale książka podobała mi się o wiele bardziej. Może jest tak dlatego, że czytając sama tworzę sobie świat przedstawiony przez autora, a także dlatego, że łatwiej jest mi identyfikować się z bohaterami.
Głównym atutem tego horroru jest napięcie, które utrzymuje się przez całe 400 stron. Przez tę książkę nie przespałam w całości ani jednej nocy w ciągu zeszłego tygodnia, budziłam się zlana potem, ze strachem otwierając oczy i wyczekując czy zaraz coś nie wyłoni się z mroku pokoju. Moja wyobraźnia została pobudzona do tego stopnia, że jadąc windą bałam się spojrzeć w lustro, czy przebywać w niej sama.

Lśnienie to mistrzowsko napisany horror, lepszy niż niejeden film, w którym podnoszenie ciśnienia nie jest wywoływane rosnącym natężeniem dźwięku, ale dobrym budowaniem akcji. Polecam każdemu kto lubi się bać, ale także wszystkim, którzy po raz pierwszy chcieliby sięgnąć po ten gatunek literatury. To świetna pozycja na pierwszy raz- tylko uwaga- każda następna po tej może okazać się nieporozumieniem.

 

Moja ocena:6/6

niedziela, 28 kwietnia 2013, nostoja
Tagi: Lśnienie

Polecane wpisy